zaliczony pierwszy spontaniczny wyjazd.
bogate plany na 3 dni w przyszłość.
prawie-przyjęta do swojej nowej szkoły.
załatwione praktyki w Teatrze Dramatycznym od września.
czas na tworzenie jest. więc może coś. ale nie obiecuję ani sobie, ani nikomu zbyt wiele. bo wiem jak jest.
żyję jakimiś chwilami ze śląska, koncertami, płytami, zdjęciami, mnóstwem książek i filmów.
tylko pieniędzy ciągle brak.
(i tak właśnie wygląda mój fatalny dzien _-_''
Devious Comments
jakiś artystyczny kierunek?
--
It's my own world.
Previous PageNext Page